poniedziałek, października 18, 2021
   
Text Size

Site Search powered by Ajax

Patron Szkoły

Bracia Barscy

 Historia rodu Barskich jest nieodłącznie związana z naszym miastem. Już w roku 1480 burmistrzem miasta jest Maciej Barski. Jego wnuk – Wawrzyniec – jest burmistrzem Śremu w latach 1578-1590, a w roku 1594 jest już wójtem. Od Wawrzyńca właśnie początek swój bierze gałąź rodu Barskich zwana Koklerami (Kochler, Cocler). Ta odrośl rodu da miastu najwybitniejszych przedstawicieli.

      A Śrem ówczesny przeżywa (podobnie jak i cała Rzeczpospolita) swój złoty wiek. Kolejni władcy Polski potwierdzają nadane miastu wcześniej przywileje. Śrem należy do większych miast Wielkopolski. Jest na czwartym miejscu w województwie pod względem liczby żołnierzy, których miał obowiązek wystawić (co świadczy o liczbie mieszkańców i zamożności). Rozwija się sukiennictwo (najważniejsza gałąź gospodarki w ówczesnej Wielkopolsce), tkactwo, szewstwo, piwowarstwo, kowalstwo. W mieście działają młyny wodne – folusze. W XVI wieku Śrem jest również ważnym centrum handlowych, z odbywającymi się bardzo często targami. Miasto w pełni czerpie korzyści z pokojowej i tolerancyjnej polityki ostatnich Jagiellonów. Kasa miejska ciągnie niemałe zyski z podatków nakładanych na własnych mieszkańców oraz z podatków za przeprawę mostową i z komory celnej.

W takich warunkach bogate mieszczaństwo śremskie miało dosyć środków aby kształcić swoje dzieci na uniwersytetach. Już wcześniej w roku 1426 na 23 studentów z Wielkopolski kształcących na Uniwersytecie w Krakowie, aż 11 pochodzi ze Śremu. Świadczy to o zamożności mieszczaństwa śremskiego oraz o wysokim poziomie przyparafialnej szkoły w Śremie. Oprócz studentów spotkać również można wykładowców pochodzących z naszego miasta.

 Ten wspaniały okres w historii miasta trwa od XV do połowy XVII stulecie. Na przełomie XVI i XVII wieku pojawiają się jego najwybitniejsi przedstawiciele – synowie Wawrzyńca Barskiego.

         Najstarszym synem Wawrzyńca Barskiego był Jan Barski. Studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Po ukończeniu studiów był wykładowcą teologii na tym uniwersytecie. Prawdopodobnie od roku 1584 został członkiem dworu

królowej Anny Jagiellonki, której był spowiednikiem i kaznodzieją. Dzięki protekcji królowej został w 1588 roku kanonikiem krakowskim. Wkrótce został archidiakonem. To wysokie stanowisko otrzymał pomimo tego, że pochodził z niskiego stanu (nie był szlachcicem). Umarł w roku 1609 w Krakowie, gdzie też został pochowany.

         Brat Jana Maciej (urodzony w roku 1553) rozpoczął studia wraz ze starszym bratem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Po ich ukończeniu wyjechał na dalsze studia do Padwy, gdzie studiował medycynę. Był nadwornym lekarzem księcia Toskanii, został również powołany na lekarza króla Zygmunta III Wazy (nie zdążył tej funkcji objąć). We Włoszech prawdopodobnie znajdował się również w delegacji polskiej, która starała się o odzyskanie tzw. sum neapolitańskich, które zostały wywiezione z Polski przez królową Bonę. Umiera we Włoszech w 1591 roku. Tam też znajduje się ufundowana przez braci pamiątkowa tablica z jego popiersiem.

 Najmłodszym z trójki był Andrzej Barski. Podobnie jak bracia rozpoczął studia w Krakowie; następnie kontynuował je na uniwersytetach w Padwie

i Peruggi. Poświęcił się karierze naukowej. – otrzymał godność profesora ordynariusza prawa kanonicznego.

 W czasie panowania Zygmunta III Wazy otrzymał stanowisko sekretarza królewskiego.  Zmarł w 1611 roku w Warszawie, gdzie został pochowany.

         Za swoją działalność dla kraju Barscy otrzymali nobilitację od Zygmunta III Wazy...

         Mimo tego, że cała trójka wyjechała z rodzinnego miasta i nigdy do niego nie powróciła, to jednak nigdy nie zapomnieli o Śremie, ich związki z rodzinnym miastem były trwałe, a przejawiały się przede wszystkim w darowiznach na rzecz miasta. Barscy dofinansowywali śremską szkołę. Wybudowali również nowe budynki kościoła św. Ducha, przy którym powstał finansowany również przez braci przytułek dla ubogich.

         Na początku XVII wieku bracia założyli i wyposażyli kolegium misjonarzy, które znajdowało się przy kościele parafialnym.

Jednym z największych darów Barskich dla kolegium była biblioteka, którą bracia otrzymali od królowej Anny Jagiellonki. Biblioteka była podzielona na cztery działy: książki teologiczne, książki prawnicze, książki medyczne oraz książki historyczno-polityczne. Razem biblioteka obejmowała ponad 800 egzemplarzy. Była skarbem, którego posiadaniem mogło poszczycić się niewiele miast w ówczesnej Rzeczpospolitej. Po burzliwych dalszych dziejach miasta część zbiorów przechowywana jest obecnie w Archiwum Archidiecezjalnym, jednak prawnym właścicielem tego księgozbioru jest nadal miasto Śrem.

                W ten sposób powoli zbliżyliśmy się do końca historii zapomnianej rodziny Barskich. Bracia umarli bezpotomnie. Dla miasta skończyła się pewna epoka, której Bracia Barscy byli jakże ważnym elementem. Podobnie jak w historii Rzeczpospolitej również w historii miasta miał nastać okres o wiele mniej pomyślny. W roku 1655 po raz pierwszy od czternastowiecznych wojen między Grzymalitami i Nałęczami Śrem zostaje zniszczony w wyniku najazdu wojsk. Miasto zostaje kilkakrotnie spalone a ludność zdziesiątkowana przez morowe powietrze, które ciągnie się za wojskiem. Po najeździe wojsk szwedzkich przychodzą najazdy Brandenburczyków. Miasto jest również plądrowane przez watahy nieopłaconych  żołnierzy Rzeczpospolitej oraz przez zwykłych rabusiów

            Po tych przejściach Śrem bardziej przypominał wieś niż miasto, dopiero w wieku XIX zacznie się powoli dźwigać z upadku. Ale wtedy upłynęło już dwieście lat od czasu, kiedy żyli bracia Barscy i prawdopodobnie już wtedy niewielu mieszkańców miasta pamiętało o ich działalności.

Login Form